NEWS2 hours ago
Niepokojące w tej historii nie jest to, co powiedział Włodzimierz Czarzasty (niepoinformowanym podrzucam linki w drugim komentarzu), lecz to, jak zareagowały Stany Zjednoczone. Bo jeśli w demokratycznym państwie marszałek parlamentu nie może publicznie wyrazić krytycznej opinii o amerykańskim polityku - nawet ostrej, nawet niesympatycznej - bez uruchamiania dyplomatycznych sankcji, to znaczy, że ktoś tu fundamentalnie nie rozumie, czym jest partnerstwo. Albo udaje, że nie rozumie.
„Niepokojące w tej historii nie jest to, co powiedział Włodzimierz Czarzasty (niepoinformowanym podrzucam linki w drugim komentarzu), lecz to, jak...