NEWS
Ambasador Thomas Rose ogłosił, że USA zrywa kontakty z Włodzimierzem Czarzastym, a potem zagroził wycofaniem żołnierzy amerykańskich z Polski, ponieważ Marszałek Sejmu nie poparł nagrody Nobla dla Donalda Trumpa.
Ambasador Thomas Rose ogłosił, że USA zrywa kontakty z Włodzimierzem Czarzastym, a potem zagroził wycofaniem żołnierzy amerykańskich z Polski, ponieważ Marszałek Sejmu nie poparł nagrody Nobla dla Donalda Trumpa.
Widać, że ambasador nie reprezentuje Ameryki, a fobie światowego burzyciela porządku świata, pedofila i zboczeńca, który, jak donosi prasa, nawet w Gabinecie Owalnym potrafił się publicznie obfajdać.
Ja Panu, Thomas Rose już dziękuję.
Dla mnie jest Pan osobą szkodzącą stosunkom polsko-amerykańskim.
Najpierw zaborcy, a później Stalin doświadczyli nas bezwzględną zależnością i upodleniem narodu. Te lekcje zapamiętaliśmy, zresztą też po Jałcie, której zdradę podpisał Prezydent Stanów Zjednoczonych.
Polska z całą pewnością nie zaakceptuje nowej okupacji, nawet jeśli wspiera ją wybrany przez Trumpa na stanowisko w Polsce Karol Nawrocki. Tak przynajmniej twierdzi Donald Trump.
Żołnierze amerykańscy są potrzebni na naszej ziemi tylko wtedy, kiedy będą sojusznikami i będą nieśli wsparcie dla demokratycznej Polski i przeciwko naszym wrogom, zgodnie z podpisanymi sojuszami. Jeśli zdjęcie Putina z Trumpem wisi na ścianie dumy w Białym Domu, jako wyraz przyjaźni, to może i żołnierze amerykańscy są tylko zasłoną dla rzeczywistych planów naszych wrogów. Mam nadzieję, że nie.
Jakby nie było, to Thomas Rose dla mnie jest wrogiem Polski i sam się wykluczył z grona ludzi odpowiedzialnych.